Brak odpowiedzi  Dodaj komentarz

Tak, pod warunkiem, że jesteśmy w Kambodży…

Khmerowie po raz pierwszy witają Nowy Rok według kalendarza gregoriańskiego, czyli 1. stycznia; po raz drugi, według kalendarza księżycowego – między 21. stycznia i 21. lutego, a po raz trzeci, według kalendarza khmerskiego, 13. albo 14. kwietnia.

Nowy Rok księżycowy świętuje się przez trzy dni, począwszy od pierwszego dnia pierwszego miesiąca księżycowego, co przypada między 21. stycznia i 21. lutego. To święto jest obchodzone w wielu krajach Azji, m.in. w Chinach, Wietnamie, Korei. A czym jest trzecia okazja do witania Nowego Roku?

Gwiazda ChitraKambodżański Nowy Rok – Chaul Chnam Thmei – był niegdyś świętowany w listopadzie albo w grudniu. W czasach Angkoru w XIII. wieku, król Suriyarvarman II (albo Jayarvarman VII) przeniósł khmerski Nowy Rok na kwiecień. Przeważająca większość Khmerów, to rolnicy. Okres od listopada do marca to dla nich najważniejszy i najbardziej wytężony czas pracy, związany z uprawą ryżu. Najlepszym miesiącem do świętowania jest więc kwiecień, kiedy to ludność po żniwach ma więcej wolnego czasu.

Punktem wyjścia do określenia początku nowego roku był wybór konstelacji Barana (Aries), którego gwiazda Chaitra, albo Chitra, razem ze Słońcem i Ziemią tworzy linię prostą. Przy tej koniunkcji jest „Songkran”, a więc Nowy Rok.

Pierwszy dzień khmerskiego Nowego Roku nazywa się Moha Songkran. Tego dnia na ziemię trafia nowy bóg, który przez rok będzie urzędował jako obrońca świata. Aby go przyjąć, ludzie czyszczą i ozdabiają swoje domy i siebie. Każdy dom przygotowuje się na przyjście nowego boga indywidualnie. Obowiązkowe są tylko owoce i napoje na powitanie. Pierwszego dnia Kambodżanie przygotowują jedzenie dla mnichów w pagodach i oczekują w zamian ich błogosławieństwa.

Foto:C.Karras

Foto:C.Karras

Nowy Rok jest jedynym czasem, kiedy młodzież khmerska może spotykać się i urządzać „mieszane” zabawy. Jest też okazją dla młodych mężczyzn, aby się zaręczyć. Tak chce tradycja.

Drugi dzień Nowego Roku nazywa się Wanabat, co oznacza „dzień prezentów”. Trzeci dzień, to Tanai Lieang Saka – Nowy Początek. Po porannych błogosławieństwach w pagodach, obchodzi się po południu wesołe zakończenie świąt. Na ulicach i placach wszyscy polewają się wodą. Dzieci i młodzież obsypują się wzajemnie mąką i pudrem. Nie omija to też turystów.

I jak tu nie podziwiać mądrości narodów Dalekiego Wschodu; o trzech Sylwestrach w ciągu roku my możemy co najwyżej pomarzyć, a oni mają to od wieków…

No votes yet.
Please wait…