Rzadko mówi się i pisze o chińskich piramidach. Chyba też mało kto wie, że jest ich więcej, niż egipskich i meksykańskich razem wziętych. Są w tym samym wieku, co one i w swoim czasie pełniły prawdopodobnie te same funkcje, których tajemnica do dzisiaj nie została odkryta.

Odkrycie amerykańskiego pilota

Wiosną 1945 roku pilot sił powietrznych USA, James Gaussmann, wykonywał lot zwiadowczy nad terytorium Chin. W rejonie gór Qin Ling, na południowy zachód od miasta Xi’an, pojawiły się problemy z silnikiem. Pilot zmuszony był zejść niżej, aby w przypadku skrajnej konieczności znaleźć miejsce dla lądowania awaryjnego. Przelatując nad wysokogórską doliną, nagle odkrył coś niezwykłego. Oto jak opisał to w swoim raporcie:

„Przeleciałem dokoła góry i osiągnąłem płaską równinę. Prosto pode mną leżała gigantyczne biała piramida, osnuta prawie nierealnym, jasnym światłem. Wydawało mi się, że jest wykonana z metalu albo kamienia niezwykłego rodzaju. Przeleciałem nad srebrzystobiałym kolosem kilka razy. Najbardziej osobliwy był wierzchołek: jakby ogromny kawałek metalu, przypominający szlachetny kamień.”

Chinksie piramidy (1)Jako że samolot zwiadowczy był wyposażony w najdoskonalszą na owe czasy aparaturę fotograficzną, Gaussmannowi udało się wykonać dobrej jakości zdjęcia tego niezwykłego obiektu. Eksperci Pentagonu, studiując fotografie ustalili, że wysokość piramidy wynosi 300 m, a długość boku podstawy – 490 m. Dla porównania: wysokość piramidy Cheopsa początkowo sięgała „tylko” 146,60 m, a długość podstawy – 230,33 m. Okazało się, że największa piramida na świecie znajduje się w Chinach!

Raport Gaussmanna i zdjęcia były ukryte w archiwach Pentagonu z adnotacją „Ściśle tajne”. Dwa lata później nad zagadkową piramidą przeleciał były pułkownik lotnictwa USA Maurice Sheahan, kierujący w tamtym czasie dalekowschodnim oddziałem kompanii lotniczej „Trans World Airlines”. Informacja o tym była opublikowana w New York Times z 28 marca 1947 r. Uczeni przyjęli jednak tę sensację z dużą dozą sceptycyzmu i odkrycie zostało zapomniane na długie lata.

Podróż australijskiego kupca

Dopiero w 1963 roku nowozelandzkiemu lotnikowi (kapitan Bruce Cathie, Auckland) poszczęściło się zdobyć dzienniki podróży i artykuł australijskiego kupca Freda Mayera Schroedera, zapisane w 1912 r. Prowadzał on karawany od Wielkiego Muru w głąb kraju. Pewnego razu przejeżdżał wraz ze swoim towarzyszem, miejscowym mnichem, po równinie Syczuan w pobliżu dawnej stolicy Chin, obecnego miasta Xi’an. Swoje obserwacje opisał w dzienniku:

„Po kilku dniach męczącej jazdy nagle zauważyliśmy coś wznoszące się na horyzoncie. Na pierwszy rzut oka było to podobne do góry ale kiedy podjechaliśmy bliżej, zobaczyliśmy, że była to budowla z regularnie ściętymi ścianami i płaskim wierzchołkiem. A potem pojawiło się jeszcze kilka piramid. Zbliżyliśmy się do nich od wschodu i zobaczyliśmy, że w północnej grupie były trzy giganty, a pozostałe piramidy stopniowo zmniejszały rozmiary, aż do najmniejszej na południu. Rozpościerały się na sześciu albo ośmiu milach na równinie, wznosząc się nad polami i osiedlami. Znajdowały się tuż pod nosem ludzi, a pozostawały absolutnie nieznane dla zachodniego świata.”

Chinksie piramidy (2)Kupiec zwrócił uwagę, że ściany wszystkich piramid były dokładnie zorientowane według stron świata. W odróżnieniu od egipskich, piramidy chińskie były zbudowane z gliny i obłożone kamiennymi płytami. Większość z nich ma płaskie wierzchołki, a na ścianach wykonano kiedyś stopnie prowadzące na platformę (co łączy je z meksykańskimi), zawalone obecnie odłamkami kamiennej licówki, obsypanej z góry. Na zboczach w ciągu wieków wyrosły drzewa i krzewy. Zniekształcają one geometryczne zarysy piramidy i nadają jej podobieństwo do tworów natury.

Chinksie piramidy (3)Schroeder zapytał swojego towarzysza podróży o wiek piramid. Guru odpowiedział: „W naszych najstarszych księgach, napisanych 5000 lat temu, te piramidy są wspominane jako starożytne, wzniesione jeszcze przez dawnych władców, którzy mówili, że pochodzą od synów nieba przybyłych na Ziemię na swoich ognistych, metalowych smokach”. O jednym z takich władców o imieniu Huang Di mowa jest w kronikach, że przybył on z konstelacji Lwa i po stu latach panowania powrócił tam znowu.

Ile naprawdę lat mają chińskie piramidy? Podczas gdy niektórzy badacze wymieniają tutaj poszczególne dynastie, inni uważają te obiekty za znacznie starsze. Analizując wykonaną z lotu ptaka fotografię piramid leżących na zachód od Xi’an, badacz starożytnych cywilizacji i pisarz Graham Hancock ustalił, że ich układ odpowiada układowi gwiazd w konstelacji Bliźniąt. Komputerowy model pozwolił ustalić, że odzwierciedlają one wygląd konstelacji z roku 10.500 p.n.e.

Obiektu nie odnaleziono

Dolina piramid jest zamknięta dla zwiedzających, ponieważ znajduje się w rejonie, gdzie ulokowano tajne obiekty wojskowe. Jednak w 1994 r. austriacki pisarz Hartwig Hausdorf oraz jego kolega, dziennikarz Peter Krassa, otrzymali od Chońskich władz zezwolenie na badania w tym tajemniczym miejscu. Na powierzchni 2000 km2 w rejonie Xi’an odkryli oni ponad 100 piramid. Zdjęcie satelitarne pozwala zwiększyć tę liczbę czterokrotnie, ale Wielkiej Białej Piramidy nie udało się znaleźć żadnemu z poszukiwaczy. Rosyjski podróżnik z Władywostoku Maksym Jakowienko, przebywający w dolinie piramid w 2008 roku, identyfikuje ją – podobnie jak Schroeder i Hausdorf – z górą Lianshan. Ta góra rzeczywiście przedstawia ogromną piramidę z czterema ścianami i płaskim wierzchołkiem, o wysokości ok. 300 m.

Pilot J. Gaussmann widział jednak budowlę koloru srebrzystobiałego. Tutaj zgadza się jedynie wysokość. W prowincji Shaanxi są trzy podobne gigantyczne piramidy, a fakt, że Wielkiej Białej Piramidy nie widać nawet na zdjęciach satelitarnych może świadczyć o tym, że w ostatnim czasie dobrze ją zamaskowano.

Dlaczego chińczycy utrzymują w tajemnicy swoje piramidy? Przede wszystkim dlatego, że w tym rejonie znajduje się kosmodrom do wynoszenia satelitów, poligon rakiet balistycznych i inne tajne obiekty wojskowe. Na zdjęciach satelitarnych widać, że współczesny kompleks kosmiczny i starożytna piramida są połączone dwoma liniami prostymi. Bardzo możliwe, że Chińczycy nauczyli się wykorzystywać niektóre energetyczne właściwości piramid.

Według innej wersji, Chińczycy nie są przekonani, że te obiekty zbudowali ich przodkowie, i że należą one do chińskiej kultury. Według przekazów, pismo, melioracje wodne i inne technologie zostały podarowane mieszkańcom Państwa Środka przez przybyłe z północy plemię Dinglingów – ludzi niebieskookich i o jasnej skórze. Oni też zbudowali piramidy.

Przekaźnik Ziemia

Amerykański badacz Vance Tede wskazuje na niewątpliwą więź istniejącą między piramidami chińskimi, a egipskimi, amerykańskimi i … marsjańskimi. Według jego opinii, każda grupa piramid posiada możliwości nawiązywania rezonansu ze wszystkimi istniejącymi polami – świetlnym, magnetycznym i innymi. Wiadomo dzisiaj, że jeśli zbuduje się sieć przekaźników w różnych punktach Ziemi, zgodnych wzajemnie w fazie, to możliwe jest utrzymanie łączności między dwoma punktami poprzez kulę ziemską.

Możliwe, że starożytne urządzenia zbudowano właśnie dla tych celów. Przy czym kontakt mógł nie ograniczać się tylko do naszej planety. W określonych warunkach możliwa była łączność między różnymi wymiarami albo poprzez miliony kilometrów przestrzeni kosmicznej. Kula ziemska była wykorzystywana jako przekaźnik.

Krótko mówiąc, hipotez jest mnóstwo, a piramidy po staremu chronią swoje tajemnice.

Rating: 5.0. From 2 votes. Show votes.
Please wait...