Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: 666” – Św. Jan, Apokalipsa

Teksty Nowego i Starego Testamentu ciągle są interpretowane na nowo i wertowane w poszukiwaniu ukrytych znaczeń, przepowiedni i wskazówek dla ludzi. Liczby mają tu wielkie znaczenie. Najczęściej wspominana trójka jest symbolem całości, jedności. Również Bóg występuje w trzech osobach.

Ósemka, to nowy początek. Wejście w inną rzeczywistość. Oczyszczenie.

Wiele liczb ma swoją symbolikę. Większość jest związana z wydarzeniami w Biblii i formami Boga. Jednak są też złe symbole…

Znaczenie liczby 666 (czasem też 616, 646, 665, lub FFF – litera F jest szóstą łacińskim alfabecie) budziło wiele kontrowersji. Ogólnie jest ona uznawana za symbol Szatana tak, jak odwrócony pentagram (w wersji właściwej jest on dobrym symbolem prawdy, doskonałości i znakiem niektórych bóstw). Grecka nazwa liczby 666, to „śmiertelny umysł„, przy czym 888 było „wysokim umysłem” przypisywanym Jezusowi. Wszystko to wskazuje niestety na związek „złej” liczby z ludźmi, więc może nie być ona oznaczeniem samego Szatana, ale Antychrysta – przeciwieństwa Zbawiciela. Według niektórych teorii (wszystkich na ten temat było bardzo wiele) Bestia kryje się gdzieś w gatunku ludzkim, a Nowy Testament zawiera informacje, gdzie należy jej szukać.

Najstarsza interpretacja liczby 666 odnosząca się do konkretnej osoby mówi o Neronie. Po zsumowaniu liczb odpowiadających hebrajskim spółgłoskom greckiej formy imienia Neron i słowa „cesarz”, otrzymujemy właśnie numer 666.

Na podobnej zasadzie dopasowywano wiele postaci historycznych, często nie korzystając z imienia, ale określeń, jak np. „lateinos”, czyli ze starożytnej greki „człowiek posługujący się łaciną”. Odnoszono to do osoby biskupa Rzymu. Wiele z interpretacji wydaje się przesadzonych i mocno naciąganych, ponieważ odnosi się do zbyt wielkiej grupy ludzi. Czy na pewno jest to dobry sposób na znalezienie konkretnej osoby, zwłaszcza że nie znamy nawet roku (nie mówiąc o dokładnym czasie), kiedy miałaby się pojawić?

A może liczby 666 należy szukać w czasach bardziej współczesnych?

W polityce znajdujemy dwa znane przykłady. Pierwszy, to John F. Kennedy. Na Konwencie Demokratów uzyskał on 666 głosów, co skutkowało powszechnym przekonaniem, że w 1963 podniesie się on z grobu spełniając apokaliptyczną przepowiednię o cudownie uzdrowionej ranie głowy (Kennedy zginął na skutek dwóch strzałów, z których pierwszy trafił w szyję, a drugi w głowę prezydenta).

Drugim przykładem jest Ronald Wilson Reagan (jego nazwisko, to trzy słowa po sześć liter każde). Dodatkowo zamieszkiwał on kiedyś posiadłość pod numerem 666, jednak teoria jego związku z Antychrystem prawdopodobnie opiera się na czystym przypadku i jest niewiele bardziej wiarygodna od wielu innych, gdzie doszukiwano się zbieżności 666 z nazwiskami i funkcjami historycznych „sław”.

Jednak czy na pewno powinniśmy szukać Liczby metodą gematrii (jak w wyżej wymienionych przykładach)? Mówi się też że powinna być ona bardziej widoczna. Idąc tym tokiem myślenia – może chodzić o znamię, tatuaż, lub nawet bardziej współcześnie – wszczepiony miniaturowy układ elektroniczny. Oczywiście teorie dopasowane są zawsze do czasów, w których powstają, a skoro świat ciągle trwa niezmieniony, pomimo najróżniejszych wydarzeń w historii, możemy sądzić, że Bestia jeszcze się nie pojawiła.

Możemy tylko przypuszczać, jak mogłaby wyglądać i jak się objawić. A co o tym mówią źródła?

Antychryst, bestia określana liczbą 666 pała rządzą czci. Chce władzy. Uważa się, że może on mamić ludzi wizjami miłości i pokoju, przez co stanie się wiarygodny, a ludzie będą chcieli za nim podążać, jak za jego boskim przeciwieństwem, jednak jego działania prowadzić będą do niezgody i zła.

Kuszenie Chrystusa, 1854

Kuszenie Chrystusa, 1854

Ewangelia Św. Mateusza w Nowym Testamencie przytacza kilka przykładów kuszenia Jezusa przez diabła.

Słowa „Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon” sugerują, że Jezus mógłby poprosić o wiele dobra dla ludzi, których kochał i których dobru podporządkował swoje życie. Być może nawet nie musiałby za nich umierać, oddając Szatanowi władzę.

Gdyby jednak Jezus porzucił swoją drogę, nie byłoby dla nas możliwe zbawienie. Zło zapanowałoby nad światem, a całe wieki wiary i oczekiwania na Mesjasza straciłyby znaczenie. Słowa Diabła mają na celu zmylenie nas. Pokazanie pięknej wizji i z jej pomocą doprowadzenie nas do zguby.

 

A jeżeli Diabeł jest bardziej ludzki, niż nam się wydaje?

Każda teoria znajdzie przeciwników. Również wielkość i wspaniałość Boga jest często kwestionowana. Wątpliwości, czy oby na pewno należy za nim podążać zaczynają się od historii powstania człowieka.

Według Biblii Adam i Ewa – pierwsi ludzie żyli w Raju do czasu, kiedy Ewa skuszona przez węża spróbowała zakazanego owocu, a później namówiła do tego Adama.

Przeciwnicy tradycyjnego chrześcijaństwa uważają, że Bestia w ciele węża pokazała ludziom prawdę. Ludzie poznali świat grzechu, który Bóg chciał przed nimi ukryć. A przecież nie znając grzechu ludzie nie mogliby się rozmnażać, rozwijać i w pełni żyć.

Liczba 666 staje się w ten sposób bardzo ludzka. Sprawiła, że jesteśmy tym, kim jesteśmy – samodzielnymi istotami. Cierpimy i umieramy, ale znamy też szczęście poza tym które daje nam Bóg.

Co ciekawe, pomimo wypędzenia z Raju i gniewu Boga, zostało nam obiecane zbawienie.

Może to być wskazówka mówiąca, że istota kryjąca się pod liczbą 666 jest naszą częścią. Bez zła nie może istnieć dobro, a Raj nie wydawałby nam się wspaniały, gdybyśmy nie odczuli zła i bólu za życia.

Idąc tym tokiem myślenia Antychryst wysłany przez Szatana na Ziemię może przynieść nam to, co kiedyś w przyszłości umożliwi nam dostęp do Raju. Wieczne szczęście. Być może Bestia jest częścią boskiego planu, w którym nasz gatunek gra przecież główną rolę?

Rating: 5.0. From 2 votes. Show votes.
Please wait...
Tagi: , , , ,